MIG, czyli Miejski Informacyjny Goniec, miał informować mieszkańców Radzynia o sytuacjach kryzysowych i realnie wpływać na bezpieczeństwo. Hasło „Bądź poinformowany, bądź bezpieczny” brzmiało obiecująco, jednak praktyka szybko pokazała coś innego.
W pierwszy dzień świąt na drogach panowała „szklanka” - warunki niebezpieczne dla kierowców i pieszych. To był moment, w którym system ostrzegania powinien zadziałać. Niestety, mieszkańcy nie otrzymali żadnego komunikatu o trudnych warunkach drogowych.
Zamiast tego MIG wysłał aż sześć SMS-ów dotyczących zmian w harmonogramie odbioru śmieci - i to dla fragmentu miasta, wraz z kolejnymi korektami tych zmian. Informacyjny szum skutecznie przykrył to, co naprawdę istotne.
Komentarze (4)
