Ta strona używa plików cookies.
Polityka cookies    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
Kocham Radzyń Podlaski

  Kochamy nasze miasto i jesteśmy z niego dumni!

Odnowili nagrobek Haliny Rudnickiej. Teraz chcą uratować najstarszy grobowiec na radzyńskim cmentarzu

To nie jest tylko kamień, beton i wyryte nazwisko. To fragment historii miasta, pamięć o człowieku i znak, że kolejne pokolenia wciąż chcą pamiętać o tych, którzy odeszli. 30 września na cmentarzu parafialnym w Radzyniu Podlaskim oficjalnie podsumowano I Radzyńską Kwestę „Ratujemy Zabytkowe Nagrobki”. Dzięki hojności mieszkańców udało się zebrać ponad 32 tys. zł i odnowić nagrobek Haliny Rudnickiej. Podczas uroczystości ogłoszono również cel najbliższej zbiórki.

Jesienią ubiegłego roku mieszkańcy Radzynia Podlaskiego po raz pierwszy ruszyli z kwestą na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków. Przechodnie zatrzymywali się przy cmentarnych bramach, wrzucali datki do puszek i w ten prosty sposób dokładali swoją cegiełkę do ocalenia miejsc, które z każdym kolejnym rokiem coraz bardziej niszczały.

Efekt przerósł oczekiwania. Podczas I Radzyńskiej Kwesty „Ratujemy Zabytkowe Nagrobki” zebrano ponad 32 tys. zł. Pieniądze pozwoliły przeprowadzić renowację nagrobka Haliny Rudnickiej – prekursorki radzyńskiego szkolnictwa na początku XX wieku.

Zamiast zapomnienia – nowe życie

Na przełomie sierpnia i września 2026 roku przeprowadzono prace renowacyjne. Stan pierwotnej, betonowej konstrukcji był na tyle zły, że zdecydowano o wykonaniu nagrobka od nowa. Prace wykonał Zakład Kamieniarski Witolda Bucha z Wohynia. Nowy nagrobek nie jest jednak zerwaniem z przeszłością. Zachowano jego najważniejsze elementy, odtworzono wcześniejszą treść napisów i wykonano nowy krzyż, który wieńczy całą konstrukcję. Szczególne znaczenie ma nowa, pozioma płyta nagrobna. Umieszczono na niej fotografię Haliny Rudnickiej oraz okolicznościową inskrypcję. To właśnie fotografia sprawia, że historia nabiera szczególnego wymiaru.

Przestajemy patrzeć wyłącznie na nazwisko wyryte w kamieniu. Możemy spojrzeć w twarz konkretnej osoby – kobiety, która żyła, miała swoje życie, bliskich i własną historię. Przez dziesięciolecia jej obecność na cmentarzu przypominał przede wszystkim nagrobek. Dziś mieszkańcy Radzynia mogą zobaczyć również jej twarz.

„Ratujemy Zabytkowe Nagrobki” – ratujemy pamięć

W uroczystości podsumowującej pierwszą kwestę uczestniczyli przedstawiciele radzyńskich szkół – dyrekcja, nauczyciele i młodzież Zespołu Szkół Ponadpodstawowych im. Jana Pawła II oraz I Liceum Ogólnokształcącego. Obecni byli również harcerze I Szczepu Harcerskiego „Infinity” im. hm. Mieczysława Stagrowskiego oraz członkowie Społecznego Komitetu „Ratujemy Zabytkowe Nagrobki w Radzyniu Podlaskim”.

Zgromadzonych na cmentarzu powitał Robert Mazurek, pomysłodawca kwesty. Było to spotkanie kilku pokoleń, które połączyła jedna idea – przekonanie, że o przeszłość warto się troszczyć, bo bez niej trudno zrozumieć teraźniejszość.

Poświęcenia odnowionego nagrobka Haliny Rudnickiej dokonał ks. kan. Krzysztof Pawelec. Symbolicznie zamknięto w ten sposób pierwszy rozdział społecznej inicjatywy. Ale jednocześnie otwarto kolejny.

Kolejny nagrobek czeka na ratunek

Podczas uroczystości ogłoszono cel II Radzyńskiej Kwesty „Ratujemy Zabytkowe Nagrobki”, która odbędzie się w dniach 31 października – 2 listopada 2026 roku. Tym razem pomoc otrzyma najstarszy grobowiec znajdujący się na radzyńskim cmentarzu parafialnym. To miejsce wiecznego spoczynku członków zasłużonej rodziny Ośniałowskich, związanej od początku XIX wieku z dobrami Żabików w gminie Radzyń Podlaski, których rodzina była właścicielem. Grobowiec jest więc nie tylko jednym z najstarszych obiektów na cmentarzu. Jest także materialnym śladem historii ludzi, którzy przez dziesięciolecia byli częścią dziejów tej ziemi.

Jesienią znów pojawią się więc puszki, wolontariusze i osoby, które będą prosiły o wsparcie. Bo każdy wrzucony do puszki datek oznacza coś więcej niż konkretną kwotę. To gest pamięci. To zgoda na to, by stare nazwiska nie znikały pod warstwą czasu, mchu i niszczejącego kamienia.

Pierwsza kwesta pokazała, że mieszkańcy Radzynia chcą tę pamięć chronić. Teraz przed nimi kolejne zadanie.

DSC_0000
DSC_0001
DSC_0002
DSC_0003
DSC_0004
DSC_0005
DSC_0006
DSC_0007
DSC_0008
DSC_0009
DSC_0010
DSC_0011
DSC_0012
DSC_0013
DSC_0014
DSC_0015
DSC_0016
DSC_0017
DSC_0018
DSC_0019
DSC_0023
DSC_0024
DSC_0025
DSC_0026
DSC_0027
DSC_0028
DSC_0029
DSC_0031
DSC_0032
DSC_0033
DSC_0034
DSC_0035
DSC_0036
DSC_0037
DSC_0038
DSC_0039

Komentarze obsługiwane przez CComment

Kategoria: