Ta strona używa plików cookies.
Polityka cookies    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
Kocham Radzyń Podlaski

  Kochamy nasze miasto i jesteśmy z niego dumni!

KULTURA I HISTORIA

Delegacja lubelskiego Oddziału IPN w Radzyniu

Urząd Miasta Radzyń Podlaski / Anna Wasak

Delegacja Lubelskiego Oddziału IPN 22 kwietnia przebywała w Radzyniu z wizytą studyjną. Jej celem było poznanie stanu i potencjału obiektu, w którym powołana została Izba Pamięci „Warszawska 5a” oraz zakreślenie form współpracy między Miastem Radzyń, Radzyńskim Ośrodkiem Kultury i Instytutem Pamięci Narodowej.

W skład delegacji weszli Dyrektor IPN Oddział w Lublinie dr Robert Derewenda, Naczelnik Biura Edukacji Historycznej Magdalena Śladecka oraz Naczelnik Oddziałowego Biura Badań Historycznych dr Edward Gigilewicz. Wizyta rozpoczęła się od spotkania w magistracie, gdzie gości podejmowali Burmistrz Radzynia Jerzy Rębek i Dyrektor ROK Robert Mazurek. Potem nastąpiło wspólne zwiedzanie Izby Pamięci „Warszawska 5a”.

Izba Pamięci „Warszawska 5a” pozwoli na poznawanie naszej trudnej historii

– To miejsce robi niezwykłe wrażenie – jestem wstrząśnięty, ale jednocześnie cieszę się, że obiekt jest dobrze zabezpieczony – dzielił się wrażeniami dr Robert Derewenda. – Jest to jedno z nielicznych miejsc w Polsce, mające tak dobrze zachowane cele więzienne, z drzwiami zaopatrzonymi w judasze, a przede wszystkim z inskrypcjami przetrzymywanych tu więźniów – wskazuje dyrektor lubelskiego IPN. – Wejście tu przenosi nas w czasy wojenne i powojenne, gdy w tym miejscu ginęli nasi bohaterowie i dosłownie dotykamy tych samych ścian, tych samych drzwi, za którymi byli więzieni ci, co walczyli o wolną suwerenną Rzeczpospolitą. Podobne wrażenie będzie miał każdy, kto tam zejdzie. Mam nadzieję, że to miejsce będą mogli odwiedzać młodzi ludzie i pozwoli im ono na poznawanie naszej trudnej historii.

Warto podkreślić, że dyrektor lubelskiego IPN jest autorem podstawy programowej do przedmiotu historia i teraźniejszość, który od września wchodzi do szkół, a będzie dotyczył czasów po II wojnie światowej. Znajdą się tam lokalne elementy pokazujące historię współczesną, będzie mowa również o radzyńskim obiekcie.

Dr Robert Derewenda mówił też, jaki wpływ na naszą współczesność miało niszczenie polskich elit – także po zakończeniu II wojny światowej: – Na zewnątrz tych drzwi rozpoczynała swój żywot PRL. Z jednej strony chciała być widziana jako ta, która wprowadza kolektywizację rolnictwa, uprzemysłowienie kraju, dba o walkę z analfabetyzmem, ale to wszystko było kosztem ludzkim, przyczyniało się do sowietyzacji Polski. Ci wszyscy, którzy mogli po wojnie tworzyć Polskę niepodległą, suwerenną, którzy mogliby zadbać o gospodarkę, naukę, bezpieczeństwo – siedzieli w takich katowniach jak ta tutaj.

„To jest miejsce z przyszłością”

– Wczytywałam się w poszczególne inskrypcje, wyobrażam sobie, co musieli czuć więźniowie, przebywając tu w tak trudnych warunkach. Czy mieli nadzieję? Dla mnie każdy napis to krzyk rozpaczy – dzieli się wrażeniami Magdalena Śladecka Naczelnik Oddziałowego Biuro Edukacji Narodowej w Lublinie. Jednocześnie deklaruje chęć szerokiej współpracy z powstającą placówką muzealną. – To jest miejsce z przyszłością – podkreśla. – Jako IPN chcielibyśmy się zaangażować w działalność tego Muzeum, wesprzeć powstającą placówkę przede wszystkim badaniami naukowymi związanymi z działalnością Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radzyniu. Ponadto jako IPN będziemy wychodzić z ofertą edukacyjną, czyli prezentować wystawy i wspierać organizację wystaw stałych i czasowych. Magdalena Śladecka zapowiedziała, że porozumienie, jakie zostanie zawarte w sprawie współpracy z Miastem Radzyń Podlaski i Radzyńskim Ośrodkiem Kultury, będzie miało szeroki zakres, obejmie płaszczyzny naukową, edukacyjną i memoratywną.

Naczelnik Biura Edukacji Narodowej zwraca uwagę na potencjał edukacyjny miejsca: – Oprócz tej przestrzeni realnej wykorzystującej poszczególne pomieszczenia do przekazu informacji o celach i ludziach, którzy tu byli więzieni, ale też o sprawcach, funkcjonariuszach, może to być miejsce do współpracy z młodym pokoleniem, aby tu zbudować nie tylko przestrzeń ekspozycyjną, ale i wirtualną, do której przeniesiemy obraz tego, co tu się działo.

Naczelnik Oddziałowego Biura Badań Historycznych dr Edward Gigilewicz informował, że w zasobach archiwalnych lubelskiego IPN znajdują się zasoby dotyczące Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Radzyniu, obejmujące 31 jednostek archiwalnych. – To potężny materiał, który trzeba będzie przejrzeć, skonfrontować z informacjami, które tu uzyskamy. To pozwoli przygotować obszerną monografię na temat tego miejsca. Prace zaczynamy niebawem.

Wizyta delegacji IPN Oddział w Lublinie to moment przełomowy

Burmistrz Jerzy Rębek podkreślił, że spotkanie z delegacją lubelskiego Oddziału IPN ma znaczenie przełomowe: – Katownia przy Warszawskiej 5a to miejsce wyjątkowe w skali kraju. Już sam skład delegacji, którą mieliśmy zaszczyt gościć w Radzyniu, świadczy o docenieniu znaczenia naszego obiektu. Zainteresowanie, jakie wyraził dyrektor – dr Robert Derewenda ze swoim zespołem, ma wielką wagę dla radzyńskiego miejsca pamięci narodowej.

Włodarz Radzynia jest zadowolony z faktu, że obie strony wyraziły chęć zawarcia porozumienia o współpracy, a IPN zadeklarował prowadzenie prac naukowych. – IPN jest poważną instytucją naukową, o wielkim autorytecie, która wesprze nasze działania w tworzeniu placówki muzealnej. Nasza wiedza o tym miejscu nie jest pełna i kiedy wejdą tu eksperci, poznamy nowe fakty, pełniejszą prawdę o nim. Liczymy, że ten wielki potencjał naukowy pozwoli nam zaistnieć nie tylko w środowisku lokalnym, radzyńskim, ale w Polsce, jak to dziś zostało powiedziane. Jest deklaracja Pana Dyrektora, że dołoży starań, by to miejsce zostało odpowiednio zaprezentowane poprzez media w całym kraju – podsumowuje Burmistrz Radzynia Podlaskiego Jerzy Rębek.

– Bardzo się cieszę z tego porozumienia – dodaje dyrektor Radzyńskiego Ośrodka Kultury Robert Mazurek. – Podejmowaliśmy wiele działań związanych z obiektem przy ul. Warszawskiej 5a, ale sami nie bylibyśmy w stanie stworzyć muzeum z prawdziwego zdarzenia. Dzięki kontaktom nawiązanym z analogiczną placówką – warszawskim muzeum Izba Pamięci „Strzelecka 8” (prowadzonym przez warszawski IPN), a obecnie – z Oddziałem IPN w Lublinie przechodzimy z działań lokalnych na ogólnopolskie (jak to ktoś powiedział: „działamy imperialnie”) – podkreśla Robert Mazurek i dodaje: – IPN ma wiedzę, dokumenty i ekspertów, którzy chcą się zaangażować w tworzenie radzyńskiego muzeum, a my mamy obiekt, który jest materialnym, namacalnym świadkiem badanych wydarzeń. Połączenie tych dwóch aspektów pozwoli nadać Izbie Pamięci „Warszawska 5a” wysoką rangę nie tylko lokalną czy regionalną, ale ogólnopolską.

image001
image002
image003
image004
image005
image006
image007
image008
image009
image010
image011
image012
image013
image014
image015
image016
image017
image018
image019
image020
image021
image022
image023
image024
image025
image026
image027
image028
image029
image030
image031
image032
image033
image034
image035
image036
image037
image038
image039
image040

Komentarze obsługiwane przez CComment

Kategoria: